Decyzja o wspólnym zamieszkaniu. Czy to już czas?
2 listopada 2017 Redakcja Szczęśliwe
Decyzja o wspólnym zamieszkaniu.

Decyzja o wspólnym zamieszkaniu. Czy to już czas?

Jeśli kobieta i mężczyzna czują się dobrze w swoim towarzystwie, kochają się, planują wspólną przyszłość, w pewnym momencie pojawia się decyzja o wspólnym zamieszkaniu.

Opracowania naukowe dowodzą, że zarówno kobiety, jak i mężczyźni emocjonalnie korzystają z długotrwałych związków. Osoby, które pozostają w stałych relacjach, osiągają wyższy poziom szczęścia i zadowolenia, są mniej narażeni na depresję, niż osoby żyjące samotnie.

 

Dlaczego warto wspólnie zamieszkać

 

Wspólne zamieszkanie to najlepszy sposób, żeby się dobrze poznać – przebywanie razem podczas codziennych sytuacji, proza życia, sprzeczki o drobiazgi pomogą nam przekonać się, czy jesteśmy w stanie w pełni zaakceptować partnera. Spotykanie się na randkach, wspólne weekendy czy urlopy to nie to samo, co wspólne dzielenie mieszkania, chociaż jest to dobry sposób, aby się przekonać, że wspólny adres to dobry pomysł.

Zanim podejmie się decyzję o wspólnym mieszkaniu, trzeba być pewnym, że tego właśnie się chce. W dojrzałym związku nie możemy myśleć tylko o sobie, należy liczyć się ze zdaniem i potrzebami partnera.

 

Nie zawsze to się udaje

 

Czasami tak bywa tak, że para zupełnie do siebie nie pasuje;  decyzja o wspólnym zamieszkaniu może  w rezultacie zniszczyć związek. Lepiej przekonać się o tym wystarczająco wcześnie i nie żyć w błędnym przekonaniu, że się do siebie pasuje jak dwie krople wody, skoro tak nie jest.

W niektórych związkach decyzja o wspólnym zamieszkaniu zapada bardzo szybko, inne pary zwlekają z tą decyzją. Najważniejsze, aby nie decydować pochopnie.

 

Jak widzą to kobiety a jak mężczyźni

 

Mężczyźni prawdopodobnie czerpią większe korzyści z samego tylko wspólnego mieszkania, kobiety natomiast czują się lepiej emocjonalnie, gdy wychodzą za mąż. Wynika to z tego, że kobiety potrzebują w związku poczucia bezpieczeństwa; obrączka na palcu sugeruje trwałość i stabilność związku. Natomiast mężczyźni są bardziej szczęśliwi, mając mniej zobowiązań.

Kiedy związek dociera do etapu, gdy para chce spędzać razem więcej czasu, pojawia się decyzja o wspólnego zamieszkania. Każdy ma inne oczekiwania o wspólnym życiu – Ty planujesz częste kolacje przy świecach, On się zastanawia gdzie się zmieści jego sprzęt grający wraz z imponującą kolekcją płyt.

 

Co zrobić, żeby to się udało

 

Dom, w którym się wychowaliśmy, ma bardzo duży wpływ na nasze wyobrażenie, o naszym przyszłym, własnym domu. To, czego nauczymy się w domu rodzinnym, zostaje w nas na całe życie – z domu wynosimy m.in. poglądy na podział obowiązków w rodzinie, sposoby rozwiązywania konfliktów i całą masę różnych rytuałów i przyzwyczajeń.

Kiedy podejmiemy decyzję o wspólnym zamieszkaniu i  pod jednym dachem zaczynają mieszkać dwie różne osobowości, z całym bagażem swoich przyzwyczajeń i zasad trzeba być przygotowanym na pewne ustępstwa. Wspólne życie jest przecież sztuką kompromisów.

Ważne jest, aby ze sobą szczerze rozmawiać i ustalić zasady wspólnego mieszkania.  Trzeba będzie podejmować wspólne decyzje, np. takie, kto będzie spał, po której stronie łóżka, kto będzie kupował kawę, jak będziecie dzielić się rachunkami, i wiele, wiele innych. “Większość sporów dotyczących podejmowania decyzji w związku wiąże się z ustaleniem wzajemnej pozycji partnerów. Czyli, jasnym powiedzeniem sobie, kto tu rządzi” – twierdzi dr Wiesław Ślósarz, psycholog i seksuolog.

Nie można również zapominać o tym, że nawet mieszkając razem, każdy ma prawo do prywatności i przestrzeni.

 

Bardzo ciekawie na temat zalet ze wspólnego zamieszkania wypowiada się psycholog Maria Rotkiel, w poniższym artykule: http://tiny.pl/gpz7p